-
Środa, 16 maja 2012
-
"Zanim w popiół się zmienię, chcę być wielkim płomieniem" :D
-
-
Poniedziałek, 23 kwietnia 2012
-
Cały rok czekałam na te cholerne kwiatki na drzewach. I są :-)
-
-
Środa, 18 kwietnia 2012
-
Dlaczego wysylkowa.pl poleca mi Miłosza? Nie lubię go :P
-
-
Piątek, 13 kwietnia 2012
-
Transformacja paznokci z czarnych na fioletowe, do tego różowa bluzeczka i białe korale. Szkoda jeszcze, że na ten wieczór nie mogę zostać blondynką.
-
-
Wtorek, 10 kwietnia 2012
-
Pijemy za Makarego, Michała i Terencjusza. Za błędy na górze. Wojaczka i innych. Z Justyną jak dawniej, w magicznej kuchni w Lubartowie.
-
-
Niedziela, 8 kwietnia 2012
-
'przemożnie narzucająca się naszej percepcji forma bytu - codzienność'
-
-
Sobota, 7 kwietnia 2012
-
Święcenie jajek to jedyny czas, kiedy księża nie jęczą i w kościele jest przyjemnie. I jest coś pierwotnego w zabiegach dotyczących jedzenia. I like it.
-
-
Piątek, 6 kwietnia 2012
-
Kociaki tarzają się w kuwecie, włażą do węglarki i gryzą kable, a ja jestem zachwycona. Zachwycona i infantylna :D
-
-
Środa, 22 lutego 2012
-
Jak dobrze jest wydalić wiersz.
-
-
Sobota, 18 lutego 2012
-
Skaczę sobie po pokoju, a ptaki na mnie patrzą jak na idiotkę:-)
-
-
Poniedziałek, 6 lutego 2012
-
Proste, powtarzalne marzenia ludzi.
-
-
Czwartek, 2 lutego 2012
-
Nie lubię jak umierają poeci.
-
-
Niedziela, 8 stycznia 2012
-
Mocny, dobry i prosty film. Dwie udane role, matki i córki. Chciałabym kiedyś odwiedzić Sarajewo...
-
Wprawdzie nie udało się ściągnąć Ogrodu rozkoszy ziemskich (po Młynie i krzyżu miałam ochotę na więcej Majewskiego), ale mam kilka innych.
-
W przerwie pisania o topielcach, obejrzę sobie film.
-
-
Sobota, 7 stycznia 2012
-
Mam ochotę na przeintelektualizowany, przeartyzowany film, najlepiej o miłości. Trudnej oczywiście :D
-
-
Środa, 4 stycznia 2012
-
Trochę wolnego czasu w przerwie świątecznej wystarczyło, żebym przypomniała sobie, że jestem nocną marką.
-
-
Piątek, 30 grudnia 2011
-
Zmęczyłam się odpoczywaniem.
-
-
Czwartek, 29 grudnia 2011
-
Obejrzałabym sobie Dzieci niebios jeszcze raz.
-
-
Piątek, 23 grudnia 2011
-
Otworzyłam plik o nazwie "plany i marzenia-3 maja 2011". Filologia polska jako drugi kierunek i zakończenie terapii. Plany i marzenia jednak się zmieniają, hehe
-
-
Niedziela, 27 listopada 2011
-
Chcę, żeby te urodziny wydarzyły się jeszcze raz! :-)
-
-
Sobota, 26 listopada 2011
-
Idę do Madzi świętować jej 20-ste urodziny.
-
-
Piątek, 25 listopada 2011
-
Dzisiaj Dzień Kolejarza. Jako córka kolejarzy czuję się świątecznie.
-
-
Niedziela, 20 listopada 2011
-
Dziś na zajęciach z pomocy psych. udawałam terapeutkę. Tak się bałam, że mi nie wyjdzie... A tu proszę, okazało się, że jeszcze bardziej mnie to pociąga.
-
-
Środa, 16 listopada 2011
-
Jeżeli jesienno-zimowy czas będzie dalej upływał z taką szybkością, to nie grozi mi w tym roku sezonowe obniżenie nastroju. Nie zdążę go poczuć.:)
-
-
Wtorek, 25 października 2011
-
Doszłam właśnie do wniosku, że nawet oglądanie Kosmosu jest moim mechanizmem obronnym, a Prawda jest nieosiągalna (pijemy Krupnik).
-
-
Piątek, 21 października 2011
-
Mgławica Ślimak, zwana Okiem Boga. [upload.wikimedia.org](s)
-
-
Czwartek, 20 października 2011
-
Terraformowanie Marsa? [upload.wikimedia.org](s) Człowieku, próżna istoto! Ale też jakże kreatywna:-)
-
-
Sobota, 15 października 2011
-
[psychologia.net.pl](s) Jestem ciekawa tego serialu, może kiedyś uda się obejrzeć. Wiadomości o zmianie podejścia do terapii budujące.
-
Muzyka Pink Floyd mnie boli.
-
-
Środa, 5 października 2011
-
Zapisałyśmy się z Agniesią na ping-pong, bo prawie wszystkie dyscypliny były już pozajmowane. Czuję, że będzie zabawnie.
-
-
Niedziela, 2 października 2011
-
Jak niechcący zrobię coś kotu albo psu, to go zawsze przepraszam. Też tak macie?
-
-
Środa, 28 września 2011
-
Kupiłam płytę z piosenkami Stachury z Gazety Wyborczej. Posłucham w nocy, jak będzie klimat.
-
-
Wtorek, 27 września 2011
-
Kupiłam sobie dzisiaj buty, takie trepowate. Ale nie takie ordynarne trepiska, tylko raczej spoko trepeczki. Ave, wygodne buty.
-
-
Niedziela, 25 września 2011
-
Ojojoj zachorowało mi się...
-

